Uzyskanie pozwolenia na broń wydaje się proste: składa się wniosek i czeka na decyzję. Już w drugim kroku okazuje się jednak, że bez przygotowania łatwo utknąć na badaniach, egzaminie albo w formalnościach w WPA. Dobrze ułożona procedura krok po kroku skraca całość z wielu miesięcy do kilku i realnie zwiększa szansę na pozytywną decyzję.
Poniżej opisano praktyczną ścieżkę uzyskania pozwolenia na broń w Polsce – od wyboru celu, przez badania i egzamin, aż po sejf i ewentualne kontrole policji. Tekst opiera się na aktualnych zasadach wynikających z ustawy o broni i amunicji, ale zawsze warto sprawdzić najnowsze rozporządzenia przed złożeniem wniosku.
Podstawy prawne i rodzaje pozwoleń na broń
Podstawą jest ustawa z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji. To ona określa, kto może mieć broń, do jakich celów i na jakich zasadach. Zanim rozpocznie się procedurę, trzeba zdecydować, o jaki rodzaj pozwolenia będzie wnioskowane, bo od tego zależy reszta kroków.
Najczęściej spotykane cele posiadania broni to:
- sportowy – dla osób chcących strzelać w klubie, startować w zawodach, trenować sportowo,
- kolekcjonerski – dla pasjonatów broni historycznej i współczesnej,
- łowiecki – dla członków PZŁ z uprawnieniami myśliwskimi,
- ochrona osobista – formalnie istnieje, ale w praktyce wydawane bardzo rzadko, przy udokumentowanym, realnym zagrożeniu,
- ochrona osób i mienia – dla podmiotów prowadzących działalność ochroniarską,
- pamiątkowy lub szkoleniowy – bardziej niszowe kategorie.
Najbardziej dostępne dla „zwykłej” osoby są obecnie pozwolenia na cel sportowy oraz kolekcjonerski. Właśnie na nich opiera się większość klubów i strzelnic w Polsce.
Pozwolenie na broń z „celem sportowym” umożliwia realne, regularne używanie broni na strzelnicy. Pozwolenie kolekcjonerskie pozwala gromadzić broń, ale zakres możliwości jej noszenia i używania jest węższy.
Warunki ogólne, które trzeba spełnić
Niezależnie od celu, ustawa wskazuje kilka podstawowych warunków. Trzeba je spełnić, zanim w ogóle pojawi się sens składania wniosku.
Kluczowe wymogi to:
- wiek co najmniej 21 lat (w wyjątkowych sytuacjach – np. wyczynowi sportowcy – możliwe obniżenie do 18 lat),
- stałe miejsce zamieszkania w Polsce,
- niekaralność za przestępstwa umyślne, w szczególności z użyciem przemocy, przeciwko życiu, zdrowiu, bezpieczeństwu powszechnemu itp.,
- brak przeciwwskazań zdrowotnych i psychologicznych,
- uzasadniony powód posiadania broni (np. członkostwo w klubie sportowym, licencja zawodnicza PZSS, członkostwo w stowarzyszeniu kolekcjonerskim).
Do tego dochodzi wymóg posiadania warunków do przechowywania broni – w praktyce to sejf lub szafa spełniająca odpowiednią klasę odporności (obecnie PN-EN 1143-1 w klasie co najmniej S1).
Dokumenty i badania – co przygotować na start
Przed wizytą w Wydziale Postępowań Administracyjnych (WPA) komendy wojewódzkiej policji warto mieć już większość dokumentów w ręku. Im mniej „braków” we wniosku, tym sprawniej przebiegnie postępowanie.
Standardowo przygotowuje się:
- wniosek o wydanie pozwolenia na broń – na formularzu WPA, z zaznaczeniem celu i liczby egzemplarzy,
- zaświadczenie lekarskie i psychologiczne o braku przeciwwskazań,
- zaświadczenia z klubu sportowego, stowarzyszenia kolekcjonerskiego lub PZŁ – w zależności od celu,
- potwierdzenie wniesienia opłaty skarbowej za wydanie pozwolenia,
- zaświadczenie o zdanym egzaminie z broni – jeśli jest wymagane dla danego celu (np. sportowego),
- kserokopię dowodu osobistego (często wymagane, choć formalnie organ ma dostęp do rejestrów).
Badania lekarskie i psychologiczne – jak wyglądają?
Badania wykonuje się u lekarzy i psychologów wpisanych na listę uprawnionych do orzekania w sprawach broni. Lista zwykle dostępna jest na stronie komendy wojewódzkiej policji lub urzędu wojewódzkiego.
Standardowo badanie obejmuje:
Po stronie lekarza m.in.:
- wywiad dotyczący przebytych chorób,
- podstawowe badanie internistyczne,
- ocenę sprawności narządu ruchu, słuchu, wzroku,
- w razie potrzeby – skierowanie na konsultacje specjalistyczne (np. neurolog, psychiatra).
Po stronie psychologa najczęściej:
- rozmowa diagnostyczna,
- testy osobowości i sprawności intelektualnej,
- ocena poziomu lęku, impulsywności, radzenia sobie ze stresem.
Po pozytywnej ocenie wystawiane są orzeczenia, które dołącza się do wniosku. Mają one określoną ważność (zwykle kilka miesięcy), więc nie warto wykonywać ich „na długo” przed rozpoczęciem procedury.
Kurs i egzamin z broni
Dla pozwoleń na cele sportowe i kolekcjonerskie praktycznie nie da się ominąć etapu szkolenia na strzelnicy. Ustawa wymaga wykazania się umiejętnością bezpiecznego posługiwania się bronią oraz znajomością przepisów.
Najczęściej wygląda to tak, że kandydat:
- zapisuje się do klubu strzeleckiego współpracującego z PZSS,
- uczestniczy w kursie podstawowym (teoria + praktyka),
- zdaje egzamin wewnętrzny lub państwowy – w zależności od celu i wymogów WPA.
Część teoretyczna egzaminu
Część teoretyczna dotyczy przede wszystkim znajomości:
- ustawy o broni i amunicji,
- przepisów dotyczących przechowywania, noszenia i używania broni,
- zasad bezpieczeństwa na strzelnicy (regulamin strzelnicy),
- podstaw konstrukcji broni palnej i amunicji.
Najczęściej forma to test wielokrotnego wyboru z określoną minimalną liczbą poprawnych odpowiedzi. Materiały do nauki dostarczają zwykle kluby, ale warto samodzielnie przejrzeć ustawę i rozporządzenia – egzaminujący lubią pytania z mniej oczywistych fragmentów.
Część praktyczna egzaminu
Część praktyczna odbywa się na strzelnicy. Egzaminator sprawdza przede wszystkim bezpieczeństwo obsługi broni, dopiero później celność.
Zwykle w programie pojawiają się elementy typu:
- sprawdzenie, czy broń jest rozładowana,
- ładowanie i rozładowywanie magazynka,
- przyjmowanie prawidłowej postawy,
- oddawanie strzałów do tarczy zgodnie z komendami egzaminatora,
- zachowanie przy zacięciach broni.
Państwowy egzamin policyjny (gdy jest wymagany) ma z góry określone normy celności oraz limit błędów popełnianych przy obsłudze broni. Najczęściej oblewają go osoby, które bagatelizują część teoretyczną i nie ćwiczą regularnie na strzelnicy.
W praktyce liczba oddanych strzałów i kalibry używane podczas egzaminu mogą się różnić między województwami – WPA mają swoje przyzwyczajenia. Warto zapytać lokalny klub, jak to wygląda „u nich”.
Składanie wniosku w WPA krok po kroku
Po zebraniu kompletu dokumentów przychodzi moment złożenia wniosku w Wydziale Postępowań Administracyjnych (komenda wojewódzka lub miejska, w zależności od organizacji w danym garnizonie).
Standardowa ścieżka wygląda następująco:
- Wypełnienie formularza wniosku (dostępny zwykle na stronie komendy).
- Dołączenie wszystkich wymaganych załączników: badań, zaświadczeń, potwierdzenia opłat.
- Złożenie wniosku osobiście lub korespondencyjnie (większość WPA preferuje osobiste złożenie).
- Weryfikacja formalna dokumentów przez WPA (w razie braków – wezwanie do uzupełnienia).
- Wywiad środowiskowy – policjant może odwiedzić miejsce zamieszkania, sprawdzić warunki przechowywania broni, porozmawiać z sąsiadami.
- Decyzja administracyjna – pozytywna lub odmowna, z uzasadnieniem.
Opłata skarbowa za wydanie pozwolenia jest pobierana od każdego rodzaju celu oraz od każdej jednostki broni przy rejestracji (wysokości kwot mogą się zmieniać, trzeba sprawdzić aktualne stawki w ustawie o opłacie skarbowej).
Organ ma co do zasady miesiąc na załatwienie sprawy, a w sprawach szczególnie skomplikowanych – do dwóch miesięcy. W praktyce postępowania w sprawach broni często trwają dłużej, ale każde rażące przeciąganie można skarżyć.
Po decyzji – zakup, rejestracja broni i sejf
Po otrzymaniu pozytywnej decyzji policja wydaje dokument uprawniający do nabycia broni (tzw. promesa, choć sama nazwa formalnie nie występuje w ustawie). Z tym dokumentem można udać się do sklepu z bronią i dokonać zakupu.
Dalej procedura wygląda następująco:
- Zakup broni w sklepie (lub od osoby prywatnej zgodnie z przepisami) na podstawie wydanego dokumentu.
- Otrzymanie odpowiednich zaświadczeń/faktur potwierdzających nabycie.
- Rejestracja broni w WPA w ciągu ustawowego terminu (obecnie 5 dni roboczych od dnia nabycia – warto sprawdzić aktualny przepis).
- Wydanie legitymacji posiadacza broni z naniesioną jednostką broni.
Równolegle trzeba mieć już przygotowany sejf lub szafę do przechowywania broni. Policja może skontrolować warunki przechowywania w zasadzie w dowolnym momencie po wydaniu pozwolenia.
Wymagania dotyczące przechowywania broni
Przepisy określają minimalne standardy przechowywania broni i amunicji. W praktyce oznacza to konieczność posiadania:
- sejfu lub szafy spełniającej normę PN-EN 1143-1 (klasa co najmniej S1),
- zamocowania sejfu do ściany lub podłogi (zalecane, a często sprawdzane podczas kontroli),
- przechowywania amunicji razem z bronią lub osobno – zgodnie z aktualnymi przepisami i interpretacją WPA.
Przy kontroli funkcjonariusze zwykle sprawdzają nie tylko sam sejf, ale też to, czy dostęp do niego ma wyłącznie uprawniona osoba. Zdarza się zadawanie pytań o to, kto ma klucze, czy kod jest przekazywany innym domownikom itp.
Najczęstsze błędy i jak ich uniknąć
Wiele odmów wynika nie z „widzimisię” organu, tylko z prostych błędów popełnianych po stronie wnioskujących. Kilka problemów powtarza się regularnie.
Po pierwsze – niedopracowane uzasadnienie celu. Samo członkostwo w klubie, bez realnej aktywności (brak startów w zawodach, brak licencji zawodniczej), bywa traktowane jako działanie pozorne. Dlatego warto zadbać o:
- regularny udział w treningach,
- starty w zawodach klubowych i związkowych,
- uzyskanie licencji PZSS (przy celu sportowym).
Po drugie – braki formalne we wniosku: brak podpisu, nieaktualne badania, brak potwierdzenia opłaty skarbowej. WPA mają obowiązek wezwać do uzupełnienia, ale to wydłuża cały proces o kolejne tygodnie.
Po trzecie – niespójności w dokumentach. Przykład: inny adres zamieszkania w dowodzie, inny we wniosku i jeszcze inny w zaświadczeniu z klubu. To drobiazgi, które w postępowaniu administracyjnym potrafią narobić zamieszania.
Po czwarte – lekceważenie badań. Próby „prześlizgnięcia się” przez badania przy istniejących problemach zdrowotnych (np. nieleczone zaburzenia psychiczne, uzależnienia) kończą się nie tylko odmową, ale potrafią mieć konsekwencje w innych obszarach życia zawodowego.
Dobrą praktyką jest potraktowanie całego procesu jak projektu: zebrać wymagania, ułożyć listę kroków, przygotować dokumenty w logicznej kolejności, mieć margines czasowy na poprawki. Przy takim podejściu pozwolenie na broń staje się kwestią cierpliwego wykonania kolejnych etapów, a nie loterią zależną od humoru urzędnika.

