Uzyskanie realnej ochrony przed nękaniem zaczyna się od zrozumienia, kiedy dane zachowanie w ogóle spełnia przesłanki przestępstwa. Na początku zwykle jest poczucie dyskomfortu, strachu lub irytacji, ale nie zawsze przekłada się to na odpowiedzialność karną. Artykuł porządkuje, co polskie prawo rozumie przez nękanie, jakie muszą zaistnieć okoliczności, by móc skutecznie oskarżyć o nękanie, oraz jakie sytuacje są klasycznymi przykładami, a jakie nie “łapią się” pod ten przepis. Dzięki temu łatwiej ocenić, czy warto zgłaszać sprawę na policję, czy raczej szukać innych form reakcji, np. rozmowy, mediacji albo działań cywilnych.
Czym jest nękanie w świetle polskiego prawa
W polskim Kodeksie karnym nękanie nazywane jest najczęściej stalkingiem i opisane w art. 190a Kodeksu karnego. Przestępstwo to polega na uporczywym nękaniu innej osoby lub osoby jej najbliższej, które wzbudza u niej uzasadnione poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność.
W dużym skrócie: nie chodzi o pojedynczy incydent, ale o powtarzalne, uciążliwe zachowania wymierzone w konkretną osobę, powodujące realny strach lub głębokie naruszenie spokoju życia. To może być zarówno “klasyczne” śledzenie pod blokiem, jak i zasypywanie wiadomościami online.
Najważniejsza myśl: o nękaniu w rozumieniu prawa mowa jest wtedy, gdy ktoś uporczywie narzuca obecność lub kontakt, mimo że druga strona jasno daje do zrozumienia, że sobie tego nie życzy – a skutkiem jest strach lub rozchwianie codziennego życia.
Kluczowe przesłanki: kiedy zachowanie staje się nękaniem
Żeby można było oskarżyć o nękanie, muszą wystąpić określone przesłanki. Są one ważniejsze niż sam subiektywny odbiór sytuacji przez ofiarę.
Uporczywość i powtarzalność działania
Uporczywość oznacza, że sprawca nie poprzestaje na jednym zachowaniu. Wraca, próbuje ponownie, zmienia kanały kontaktu, ignoruje prośby o spokój. Pojedyncza kłótnia, jeden głupi żart czy jedno niechciane spotkanie to za mało, by mówić o przestępstwie stalkingu.
Uporczywe działania mogą przybierać różne formy:
- wielokrotne dzwonienie, wysyłanie SMS-ów lub wiadomości w social mediach,
- ciągłe pojawianie się pod domem, miejscem pracy, szkołą,
- śledzenie podczas powrotu do domu,
- tworzenie kolejnych kont po zablokowaniu poprzednich, by dalej pisać.
Istotne jest także, że ofiara sygnalizuje brak zgody – wprost (“proszę przestać do mnie pisać”) albo w sposób jednoznaczny (blokowanie numerów, unikanie kontaktu). Jeśli mimo to działania są kontynuowane, zaczyna się obszar nękania.
Poczucie zagrożenia lub naruszenie prywatności
Kolejna przesłanka to skutek w psychice lub życiu ofiary. Prawo wymaga, żeby zachowanie sprawcy:
- wzbudzało uzasadnione poczucie zagrożenia (strach o zdrowie, życie, bezpieczeństwo swoje lub bliskich), albo
- istotnie naruszało prywatność – tak, że codzienne życie zostaje realnie zaburzone.
“Uzasadnione” znaczy tutaj, że przeciętna osoba w podobnej sytuacji też czułaby się zagrożona, a nie tylko wyjątkowo wrażliwa jednostka. Przykład: codzienne stanie pod oknem wpatrując się w mieszkanie może budzić realny strach, nawet jeśli nie padają groźby.
Istotne naruszenie prywatności to m.in. sytuacje, gdy pokój w domu zamienia się w “twierdzę”, zmieniana jest trasa do pracy, ograniczane są wyjścia, bo “może on znowu tam będzie”. Jeśli zachowanie sprawcy zmusza do zmiany trybu życia, to silny sygnał, że nie chodzi już o zwykłą nieuprzejmość.
Typowe formy nękania – przykłady z życia
Dobrym sposobem zrozumienia, kiedy można oskarżyć o nękanie, jest spojrzenie na częste schematy zachowań spotykane w praktyce.
Nękanie po rozstaniu lub konflikcie
Bardzo częsty scenariusz to stalking po rozstaniu, rozwodzie lub poważnym konflikcie. Druga strona nie godzi się z końcem relacji i zaczyna wymuszać kontakt:
- dziesiątki telefonów dziennie, także w nocy,
- wysyłanie setek wiadomości, od błagań po wyzwiska,
- czekanie pod klatką, pod pracą, nachodzenie u rodziny,
- rozpytki wśród znajomych, śledzenie profilu w social media.
Jeśli po wyraźnym komunikacie “nie chcę z tobą kontaktu” takie zachowania nie ustają, a u osoby nękanej pojawia się lęk przed wyjściem z domu czy odbieraniem telefonu – jest to klasyczny przykład sytuacji kwalifikującej się jako nękanie.
Cyberstalking – nękanie w internecie
Druga grupa typowych historii to nękanie online. Często zaczyna się niewinnie – od komentarzy, memów, “żartów” w sieci. Problem pojawia się, gdy:
- ktoś zakłada fałszywe profile i podszywa się pod ofiarę,
- publikowane są jej dane, zdjęcia, informacje o miejscu zamieszkania,
- wysyłane są obraźliwe, poniżające lub zastraszające wiadomości,
- organizowane są “nagonki” – zachęcanie innych do obrażania tej osoby.
Jeśli dochodzi do ujawniania prywatnych danych lub rozpowszechniania treści intymnych (np. zdjęć), pojawiają się już nie tylko przesłanki nękania, ale także inne przestępstwa, jak naruszenie prywatności, wizerunku czy danych osobowych.
Zachowania na granicy – co zwykle NIE jest jeszcze nękaniem
Istnieje wiele zachowań nieprzyjemnych, które jednak nie spełniają jeszcze wymogów prawnych nękania. Rozróżnienie jest ważne, bo wpływa na to, jakie kroki warto podejmować.
Za samo nękanie zwykle nie uznaje się np.:
- pojedynczej ostrej awantury,
- kilku nieprzyjemnych maili wymienionych w krótkim czasie,
- incydentalnego “przypadkowego” spotkania, jeśli nie ma powtarzalności,
- jednego niechcianego komplementu czy zagadania w miejscu publicznym.
Niektóre z tych zachowań mogą być naruszeniem dóbr osobistych, obraźliwe, czasem nawet zahaczać o inne przepisy (np. zniewaga), ale bez uporczywej, trwającej w czasie presji trudno mówić o stalkingu w sensie kodeksowym.
Granica bywa płynna. Dwa czy trzy “wyskoki” w krótkim okresie to co innego niż konsekwentne, wielotygodniowe działania pomimo blokad, próśb o spokój i wyraźnego sygnalizowania, że kontakt jest niechciany.
Dowody nękania – co zbierać, żeby móc oskarżyć
Decydując się na zgłoszenie, warto mieć świadomość, że policja i prokuratura będą szukały konkretnych dowodów na uporczywość i skutki nękania. Samo słowne “on mnie nęka” często nie wystarcza.
Przydatne są w szczególności:
- zrzuty ekranu z wiadomości (SMS, komunikatory, social media),
- historia połączeń telefonicznych (częstość dzwonienia),
- nagrania wideo lub audio (np. z domofonu, monitoringu),
- zeznania świadków (sąsiedzi, współpracownicy, znajomi),
- notatki z datami i opisem incydentów,
- dokumentacja medyczna lub psychologiczna, jeśli nękanie wpłynęło na zdrowie.
Im bardziej systematycznie dokumentowane są zdarzenia, tym łatwiej wykazać przed organami ścigania, że działania miały charakter uporczywy i rzeczywiście wywołały poczucie zagrożenia lub naruszyły prywatność.
Jak i kiedy zgłosić nękanie na policję
Zgłoszenie nękania na policję nie wymaga specjalnego formularza. Składa się zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, opisując jak najkonkretniej:
- kto nęka (jeśli to wiadomo),
- od kiedy trwają działania,
- jakie dokładnie zachowania mają miejsce,
- jakie skutki to wywołuje (strach, problemy w pracy, zmiana trybu życia),
- jakie dowody zostały zebrane.
W praktyce warto zgłosić nękanie, gdy:
1) Zachowanie jest ewidentnie powtarzalne i uporczywe (nie jeden czy dwa incydenty),
2) Jasno wyrażona była niezgoda na kontakt, a mimo to działania są kontynuowane,
3) Występuje strach lub poważne naruszenie spokoju życia – zmiana zachowań z obawy przed sprawcą.
Zbyt wczesne zgłaszanie bardzo drobnych, jednorazowych incydentów bywa rozczarowujące, bo organy ścigania mogą odmówić wszczęcia postępowania. Z drugiej strony, zbyt długie zwlekanie może utrudnić zebranie dowodów i zabezpieczenie nagrań, logów z systemów, itp.
Konsekwencje prawne dla sprawcy nękania
Za nękanie przewidziana jest kara do 3 lat pozbawienia wolności, a w sytuacjach szczególnych – nawet wyższa (np. gdy ofiara w następstwie nękania targnie się na własne życie). Dodatkowo sąd może zastosować środki takie jak:
- zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego,
- zakaz kontaktowania się w jakiejkolwiek formie,
- obowiązek opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania,
- nadzór kuratora.
W praktyce dla wielu ofiar ważniejsze od samej kary jest właśnie
Podsumowanie: kiedy oskarżenie o nękanie ma sens
Oskarżenie o nękanie ma realne podstawy wtedy, gdy działania sprawcy są ciągłe, uporczywe i wymierzone w konkretną osobę, a ich skutkiem jest uzasadniony strach lub wyraźne rozchwianie codziennego życia. Pojedyncze, przykre incydenty rzadko wystarczają do wszczęcia sprawy o stalking, choć mogą być podstawą innych roszczeń.
Świadomość tych różnic pomaga dobrać odpowiednią reakcję: od jasnego postawienia granic i blokad w sieci, przez dokumentowanie zdarzeń, aż po formalne zgłoszenie sprawy na policję wraz z konkretnymi dowodami nękania.

