Ile komornik może zabrać z emerytury – aktualne limity i zasady

Emerytura nie jest w Polsce całkowicie wolna od zajęcia. Przy określonych długach komornik może sięgnąć po część świadczenia, ale zawsze działa w ramach twardych limitów z ustawy. To właśnie wysokość tych limitów, rodzaj długu oraz aktualna minimalna emerytura decydują, ile realnie zostaje na koncie emeryta. W praktyce kilka złotych różnicy w świadczeniu może zmienić kwotę potrącenia. Poniżej zebrano aktualne zasady, z przykładami i wyjaśnieniem, skąd biorą się konkretne liczby.

Podstawowe zasady zajęcia emerytury przez komornika

Emerytura z ZUS (i odpowiednich służb mundurowych) jest świadczeniem podlegającym egzekucji. Komornik nie może jednak zająć jej dowolnej części. Obowiązują dwa główne ograniczenia:

  • procentowy limit potrącenia od emerytury,
  • kwota wolna od potrąceń, która musi pozostać do dyspozycji emeryta.

Najpierw oblicza się maksymalny procentowy poziom potrącenia, a dopiero potem sprawdza, czy zostaje zachowana kwota wolna. Jeżeli po odjęciu wskazanego procentu emeryt miałby dostać mniej niż ustawowa kwota wolna – potrącenie musi zostać obniżone.

Komornik może zająć co do zasady maksymalnie 25% emerytury, a przy długach alimentacyjnych aż 60%. Jednocześnie przy długach niealimentacyjnych emeryt musi otrzymać co najmniej 75% minimalnej emerytury.

W praktyce oznacza to, że dwie osoby z identycznym długiem, ale inną wysokością emerytury, mogą mieć zupełnie różne kwoty zajęć.

Aktualne limity potrąceń z emerytury (procenty)

Rodzaj długu ma kluczowe znaczenie. Ustawodawca traktuje inaczej alimenty, inaczej typowe długi „cywilne”.

Rodzaje długów a maksymalna wysokość potrąceń

Obowiązujące obecnie limity procentowe potrąceń z emerytury wyglądają następująco:

  • do 60% emerytury – przy egzekucji alimentów,
  • do 50% – przy potrąceniach za pobyt w domach pomocy społecznej, zakładach opiekuńczo-leczniczych i pielęgnacyjno-opiekuńczych (świadczenia za opiekę),
  • do 25% – przy innych długach, np. kredytach, pożyczkach, niezapłaconych rachunkach, mandatach, podatkach.

W praktyce oznacza to, że przy długu alimentacyjnym komornik ma znacznie szersze pole manewru – emeryt może otrzymać jedynie 40% świadczenia. W przypadku zwykłego kredytu czy rachunków – potrącenie nie może przekroczyć 25%, ale dodatkowo dochodzi jeszcze ochrona kwoty wolnej.

Kwota wolna od potrąceń z emerytury

Drugi filar ochrony to kwota wolna od potrąceń. Przy długach niealimentacyjnych komornik musi zostawić emerytowi co najmniej:

75% minimalnej emerytury brutto – po wszystkich potrąceniach.

Minimalna emerytura zmienia się co roku (najczęściej od 1 marca). Oznacza to, że także kwota wolna od potrąceń automatycznie rośnie lub maleje wraz z waloryzacją.

Przy długach niealimentacyjnych komornik nie może doprowadzić do tego, by emeryt po potrąceniach miał mniej niż 75% aktualnej minimalnej emerytury brutto. Ten limit nie obowiązuje przy alimentach – tam ochrona jest znacznie słabsza.

W przypadku długów alimentacyjnych przepisy są bardziej surowe: można zająć do 60% emerytury i przepisy nie gwarantują już tej samej kwoty wolnej, co przy innych długach. W skrajnym przypadku osoba zadłużona alimentacyjnie może zostać z emeryturą istotnie niższą niż wspomniane 75% minimum.

Przykład kwoty wolnej – na liczbach

Dla zobrazowania mechanizmu warto posłużyć się przykładem liczbowym. Załóżmy, że minimalna emerytura brutto wynosi 1 780,96 zł (jak po waloryzacji w marcu 2024 r.). Wtedy:

  • 75% minimalnej emerytury to około 1 335,72 zł brutto.

Przy długach niealimentacyjnych emeryt musi więc po potrąceniach dostać co najmniej tę kwotę (w ujęciu brutto). ZUS wylicza to dokładnie, biorąc pod uwagę składki i podatek, ale dla zrozumienia zasady wystarczy świadomość, że działa dolne ograniczenie: mniej niż 75% aktualnego minimum emerytalnego nie może zostać wypłacone.

Jak ZUS liczy potrącenia z emerytury – przykład krok po kroku

Przykłady dla różnych rodzajów długu

Najlepiej widać to na konkretnych sytuacjach. Poniżej trzy scenariusze, przy założeniu minimalnej emerytury brutto 1 780,96 zł.

1. Emeryt z emeryturą 1 900 zł brutto, dług „zwykły” (np. kredyt)

Maksymalne potrącenie przy długach niealimentacyjnych to 25%:

  • 25% z 1 900 zł = 475 zł brutto,

Sprawdzenie kwoty wolnej:

  • 75% minimalnej emerytury: 1 335,72 zł,
  • 1 425 zł > 1 335,72 zł – warunek spełniony.

W takiej sytuacji można potrącać pełne 25% emerytury (do czasu spłaty długu).

2. Emeryt z emeryturą 1 700 zł brutto, dług „zwykły”

Teoretyczny limit procentowy to również 25%:

  • 25% z 1 700 zł = 425 zł brutto,
  • po potrąceniu zostałoby 1 275 zł brutto.

Sprawdzenie:

  • kwota wolna: 1 335,72 zł,
  • 1 275 zł < 1 335,72 zł – naruszono kwotę wolną.

W tym przypadku komornik (a dokładniej: ZUS, który wykonuje potrącenie) musi obniżyć potrącenie tak, aby emerytowi zostało co najmniej 1 335,72 zł brutto. Realne potrącenie będzie więc niższe niż 25%, np. około 364 zł (dokładną kwotę wylicza ZUS).

3. Emeryt z emeryturą 2 500 zł brutto, dług alimentacyjny

Przy alimentach maksymalny limit to 60% emerytury:

  • 60% z 2 500 zł = 1 500 zł brutto do potrącenia,
  • do wypłaty zostaje 1 000 zł brutto.

Przy długu alimentacyjnym ustawowa ochrona jest słabsza – można zejść poniżej 75% minimalnej emerytury. W tym przykładzie emeryt dostaje więc tylko 40% swojego świadczenia.

Co z emeryturą wpływającą na konto bankowe?

W praktyce większość emerytur trafia na rachunek bankowy. Pojawia się wtedy problem „podwójnej” egzekucji: z emerytury przez ZUS oraz z rachunku przez komornika sądowego.

Zajęcie emerytury a zajęcie rachunku bankowego

Mechanizm wygląda zazwyczaj tak:

  • ZUS, na podstawie tytułu wykonawczego, dokonuje potrącenia z emerytury według opisanych wyżej zasad (procent + kwota wolna).
  • Pozostała część świadczenia trafia na konto bankowe emeryta.
  • Komornik może jednocześnie zająć rachunek bankowy – bank blokuje środki do wysokości egzekwowanej kwoty, z zachowaniem swoich limitów ochrony.

Jeśli jednak zajmowane są , bank powinien rozpoznać przelew z ZUS jako świadczenie emerytalne i nie dublować potrąceń. Zdarza się jednak, że przy jednym koncie, na które wpływają także inne dochody (np. umowa zlecenia, przelewy od rodziny), bank „traktuje” wszystkie środki razem, a komornik zajmuje rachunek do pełnej kwoty dopuszczalnej przepisami.

Jeżeli po potrąceniu przez ZUS na konto wpływa już „czysta” emerytura, a komornik nadal blokuje ją w całości, warto pilnie wyjaśnić sprawę w banku i u komornika – często wystarczy wskazanie, że to wyłącznie środki z emerytury.

W praktyce przy problemach z blokadą rachunku dobrze jest:

  • złożyć w banku wniosek o wyjaśnienie charakteru wpływów (jako emerytura z ZUS),
  • wystąpić do komornika z informacją, że emerytura jest już pomniejszana przez ZUS,
  • przemyśleć posiadanie osobnego rachunku tylko do wpływu emerytury.

Jakie świadczenia nie podlegają zajęciu lub są chronione mocniej?

Nie wszystkie świadczenia związane z wiekiem czy chorobą są traktowane tak samo jak klasyczna emerytura z ZUS. Warto odróżnić kilka kategorii:

  • emerytura z ZUS, KRUS, służb mundurowych – podlega zajęciu na opisanych zasadach,
  • renta z tytułu niezdolności do pracy – co do zasady podobne limity potrąceń jak przy emeryturze,
  • świadczenia rodzinne, dodatki pielęgnacyjne, niektóre zasiłki – często w ogóle nie podlegają egzekucji komorniczej (z wyjątkami).

Przy egzekucji z emerytury trzeba więc dokładnie sprawdzić, co jest potrącane, a co powinno być wolne od zajęcia (np. dodatek pielęgnacyjny do emerytury ma inną ochronę niż sama emerytura).

Co zrobić, gdy potrącenie z emerytury wydaje się zbyt wysokie?

Błędy się zdarzają – także po stronie organów egzekucyjnych czy instytucji wypłacających świadczenia. Jeśli potrącenie z emerytury wygląda podejrzanie wysoko, warto przejść kilka kroków kontrolnych.

Podstawowa ścieżka działania

W pierwszej kolejności warto:

  1. Sprawdzić decyzję lub pismo z ZUS – powinna być w nim wyszczególniona kwota emerytury, rodzaj długu, podstawy prawne potrącenia i wyliczona kwota zajęcia.
  2. Ustalić, o jaki dług chodzi – alimenty, kredyt, mandat, zaległy podatek? Od tego zależy limit procentowy.
  3. Porównać potrącenie z limitami – 25%, 50% czy 60% oraz czy zachowana jest kwota 75% minimalnej emerytury (dla długów niealimentacyjnych).
  4. Sprawdzić konto bankowe – czy nie dochodzi do „podwójnego” potrącenia: raz przez ZUS, drugi raz przez komornika z rachunku.
  5. Skontaktować się z ZUS lub komornikiem – w razie wątpliwości można wnieść zastrzeżenia, a jeśli to konieczne – skargę na czynności komornika.

Jeśli emeryt otrzymuje kwotę niższą niż 75% minimalnej emerytury (a dług nie dotyczy alimentów), istnieje duże prawdopodobieństwo błędu lub nieprawidłowego naliczania potrąceń.

Podsumowanie – ile komornik może realnie zabrać z emerytury?

Odpowiedź zawsze sprowadza się do trzech elementów:

  • rodzaj długu – alimenty, pobyt w placówce opiekuńczej czy „zwykłe” zobowiązania,
  • wysokość emerytury – im wyższa, tym większe możliwe potrącenie kwotowo,
  • aktualna minimalna emerytura – od niej liczy się 75% kwoty wolnej przy długach niealimentacyjnych.

W ujęciu uproszczonym można więc przyjąć, że:

Przy większości długów niealimentacyjnych komornik może zabrać maksymalnie 25% emerytury, ale musi zostawić co najmniej 75% minimalnej emerytury. Przy długach alimentacyjnych potrącenie może sięgnąć nawet 60% świadczenia, bez tak silnej ochrony kwoty wolnej.

Znajomość tych podstawowych reguł pozwala szybko wychwycić sytuacje, w których egzekucja z emerytury może być prowadzona nieprawidłowo albo zbyt agresywnie w stosunku do tego, co dopuszczają przepisy.