Bazą dla projektu Podgórskiego była powstała 500 lat temu rzeźba Michała Anioła – Pieta. Podgórski wykonał 500 zdjęć, w których powtarza formułę tej najsłynniejszej rzeźby Renesansu. Wybór rzeźby jako inspiracji podyktowany był jej symboliką. Artysta w projekcie odciął się od tradycyjnego rozumienia Piety, która jest według niego symbolem współczucia, oddania i miłosierdzia i nie „przynależy” ściśle do żadnej z religii. Jego zdaniem Pieta istnieje od tysięcy lat, od kiedy człowiek kieruje się emocjami. Fotografie Podgórskiego są ilustracją związku emocjonalnego miedzy ludźmi; ich bohaterami są pary małżeńskie, narzeczeni, rodzeństwa, matki i dzieci, związki homoseksualne lub pary bliskich przyjaciół. Są wśród nich osoby sławne i zupełnie przeciętne; pozowały do nich osoby reprezentujące ponad trzydzieści narodowości. W ten sposób artysta stworzył obraz współczesnego społeczeństwa.
|
Grzegorz Podgórski, Pieta
|
Każda Pieta to rodzaj martwej natury upozowanej z ludzi i rekwizytów o czytelnych emocjach i czytelnej symbolice. Uczestnicy sami wybierali przedmioty, ubrania, symbole, które najlepiej opisują ich charaktery, zawody czy marzenia. Każdy z rekwizytów ma znaczenie, a jedynie nagość pozbawiona jest kontekstów. Zadaniem fotografa jest zaledwie owe rekwizyty ułożyć jak martwą naturę. Podgórski zmienia sens dwóch najstarszych gatunków w sztuce: żywe postacie ułożone są jak martwe natury, zaś martwe przedmioty określają życiowe funkcje postaci. Banał rekwizytu staje się tym bardziej oczywisty, im bardziej skomplikowana jest jego symbolika. Ten celowy zabieg uwypukla podstawowe znaczenie każdej z kompozycji. Wszelkie dopowiedzenia stają się nieistotne, gdyż pomimo pozornej różnorodności jesteśmy tacy sami. Zdaniem autora, każdy z nas ma w swoim życiu własną Pietę. Fotografie Podgórskiego ogląda się jak holenderskie martwe natury, które pomimo ogromnej rozmaitości ukazanych nań przedmiotów mają tę samą wymowę. Najważniejsze są życie i miłość.
|
Grzegorz Podgórski, Pieta
|
Formuła ikonograficzna jaką stworzył Michał Anioł do przedstawienia sceny religijnej, w projekcie La Pieta została
zrewiatlizowana, nadto nadano jej nowe znaczenie. Odarcie użytej formuły z
symboliki religijnej poszerzyło jej wymowę, autor pokazał uniwersalne znaczenie
tej kompozycji.
Kiedy trzy lata temu pisaliśmy o projekcie, nikt wówczas nie przewidywał jeszcze ani tego, że po ukończeniu zostanie on zaprezentowany w Polsce ani tego, ze odbędzie się to w wyjątkowo złym dla sztuki okresie, czyli po wyroku dla artysty za obrazę uczuć religijnych. Wobec zaistniałych w Polsce wydarzeń związanych z sensacją i medialnymi aferami wokół „skandali” artystycznych można się obawiać, że i tym razem znajdzie się ktoś, kto nieumiejętnie odbierze przesłanie projektu, odczytując go jako obrazoburczy? Czy czeka nas kolejny niezdrowy skandal, quasi-sensacja?
| Grzegorz Podgórski, Pieta
|
Grzegorz Podgórski: Naprawdę nie wiem, czego się bać. Myślę, ze to inni się boją. Zarzut, że szukam rozgłosu przez skandal po prostu mnie śmieszy. Nie lubię skandali i uważam, że popularność przez nie uzyskana ma krótkie nogi. Gdybym szukał skandalu, wykonałbym zupełnie inna wersję Piety, jednak za bardzo szanuję ludzi aby sobie na to pozwolić. Tania prowokacja jest zbyt łatwa. W ciągu czterech lat, dwunastu wystaw, po dziesiątkach programów telewizyjnych i setkach artykułów w prasie, mój projekt spotkał się z całkowitą aprobatą w całej Europie i tylko z jedną reakcją negatywną (amerykańska klientela hotelu Ritz – pisaliśmy o tym w A&B). Nie wiem jaki cel miała wystawa Doroty Nieznalskiej, nie pozwalam sobie jej oceniać, bronić ani rzucać kamieniem. Natomiast szokuje mnie decyzja sądu. Jeżeli wyrok zostanie potwierdzony, to rzeczywiście będę się wstydził przyznać do tego, że jestem Polakiem. Sztuka, będąc podstawową forma przekazu wolnej myśli, zawsze była cenzurowana i niszczona przez małych ludzi. Polakiem. Integryści pokazali jaką szkodę potrafią zrobić, głównie tym, w imię których prowadzą akcję.
Grzegorz Podgórski, Pieta, « Antrakt Café » Plac Piłsudskiego 9, od 4-go do 30-go listopada 2003 r. Otwarte codziennie od godziny 11.00 do 23.00.