Szukaj:  


artyści
galerie
aukcje
notowania
 
sklep
aukcje on line
wydarzenia
informacje
artykuły
wystawy
forum
 
OBRAZ ROKU 2005

  Wydarzenia

Informacje

Artykuły
Dla dorosłych
Kontrowersje
Portrety
Wywiady
Kolekcjoner
Relacje
Wystawy
Encyklopedia
Rocznik Aukcyjny 2002
Recenzje książek
Konkursy
Z życia ścian
Prawo a sztuka
Felietony
Archiwum magazynu Art&Business
Aukcje jednego obiektu

Wystawy
Aukcje
Forum


  
 
Art Basel 05


   

  Monika Branicka


580 najlepszych galerii z całego świata. 3000 artystów. 56 000 kolekcjonerów, kuratorów, widzów. 1700 dziennikarzy. 30 00 m kw. powierzchni. Ceny od kilkuset do 80 milionów euro. Tyko w pięć dni! Art Basel 2005.

Basel to miejsce niezwykłe. Dworzec na granicy niemiecko szwajcarskiej; lotnisko, którego budynki stoją po jednej stronie granicy a pasy startowe są już po drugiej. Najlepiej wyjechać na szczyt jednego z wieżowców i zobaczyć Szwajcarię, Niemcy i Francję na raz. Basel to miasto targowe, niemal 166 tys. mieszkańców żyje albo z branży chemicznej albo z targów Messe Basel. Największe to targi zegarków. Wtedy firmy takie jak Gucci w wielkich halach wystawowych odtwarzają np. całe XIX-wieczne domy i uliczki. Czyste szaleństwo.
 



Art Basel 05. Budynek główny.


Basel, Messeplatz. Wszystkie budynki dookoła należą do targów.
W tle widoczna główna ulica miasta.

 

Sztuka jest tu obecna przez cały rok. Jak na niewielkie miasto, Basel ma mnóstwo galerii od słynnej na całym świecie Fundacji Beyelera ze zbiorami klasyki XX w., po maleńką Inuit Art Gallery ze sztuką... Eskimosów.

 

Ale między 15 a 20 czerwca Basel zamieniło się w centrum sztuki XX i XXI w. To rekordowy rok. Największe nazwiska, najwyższe ceny, największe ekspozycje. Ci, którzy nie zarezerwowali hotelu rok wcześniej gotowi byli zapłacić każdą cenę, ale i tak w promieniu 50 kilometrów nie było ani jednego wolnego miejsca. Tylko w pierwszy dzień na tutejszym lotnisku wylądowało 250 samolotów prywatnych. Impreza tak udana, że generalny sponsor Bank USB przedłużył kontrakt na kolejne trzy lata!

Art Basel to najbardziej elitarne targi sztuki na świecie. Galerie stają na głowie, żeby się tu dostać. Nie wystarczy mieć worek pieniędzy, trzeba jeszcze mieć renomę. Pomimo potwornych cen za stoisko – od 6 do 30 tys. euro, w kolejce stoi 800 galerii, ale 10-osobowa komisja nie wpuści niczego, co nie przedstawia najwyższej jakości artystycznej. Pod lupę idą zarówno klasa, dotychczasowa działalność galerii jak autentyczność i ceny dzieł (polecam to uwadze polskim organizatorom targów). Dlatego tu właśnie można spotkać gigantów: Marlborough, Nahmad, czy Gagosian, który w ubiegłym roku wynajął Jambo Jeta aby przywieźć swoich klientów do Basel.


1 2 3 4 5 6  


dodaj swój komentarz »





  Nasza oferta
Osobista strona w portalu artbiznes.pl to nie tylko możliwość prezentacji własnej osoby ale rownież skuteczne narzędzie komercyjne umożliwiające promocję i sprzedaż prac poprzez sklep internetowy oraz aukcje on line.

  • oferta dla Artystów
  • oferta dla Galerii


  • Nasza oferta | Mapa serwisu | Reklama | Kontakt | Punkty sprzedaży
    Rempex Sp. z o.o.
    Copyright © 2002-2007 artbiznes.pl
    statystyki www stat.pl

    Opieka nad portalem: Emocni - tworzenie stron internetowych bydgoszcz